Kolejne "twory" uszyte z dresówki, czyli czapka i komin. Bardzo proste jeśli chodzi o wygląd jak również o szycie... A najważniejsze jest to, że po uszyciu tego kompletu udało mi się kupić za niewielkie pieniądze kurtkę w "Pepco", która do tego pasuje ;) Więc jest dobrze :)
Śliczne połączenie kolorów.Musztardowy mój ulubiony:) Ogólnie przeglądając Twój blog jestem pod wrażeniem :) W wolnej chwili zapraszam do obejrzenia moich prac https://www.facebook.com/bombkastycznie Pozdrawiam gorąco w tak zimną niedzielę :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Jest mi bardzo miło :) I pozdrawiam w równie zimny wtorek :) A bombki pięknie się prezentują ;)
Usuń