Miało być regularnie, solidnie itp... Jakoś nie mogę się ogarnąć i nawet stworzenie minimum dwóch wpisów tygodniowo sprawia mi mały problem. Czas letni i ciągłe przebywanie z Małą na zewnątrz robi swoje. Dobrze, że mam w rezerwie kilka "robótek" które tylko czekały, żeby je tu umieścić. Filcowe warzywa i owoce zaliczają się do tej grupy. Gdzieś jeszcze jest reszta tej serii tyle tylko, że przejęła je Niunia i od tej pory ślad po niej zaginął. Jak odnajdę to się uzupełni. (Kwadraciki na każdej sztuce miały być czymś w rodzaju "logo" ale raczej nie będę ich więcej wykorzystywała, intensywnie myślę nad nowym)
Komentarze
Prześlij komentarz